biocentrum.edu.pl
biocentrum.edu.plarrow right†Dopalaczearrow right†Dopalacze w Polsce: Sklepy zniknęły, ale trucizna czai się w sieci
Nataniel Grabowski

Nataniel Grabowski

|

27 września 2025

Dopalacze w Polsce: Sklepy zniknęły, ale trucizna czai się w sieci

Dopalacze w Polsce: Sklepy zniknęły, ale trucizna czai się w sieci

Spis treści

W tym artykule dowiesz się, jaka jest aktualna sytuacja prawna i faktyczna dotycząca dostępności oraz zagrożeń związanych z dopalaczami w Polsce. Poznaj formy, w jakich występują nowe substancje psychoaktywne, ich nieprzewidywalne działanie i dowiedz się, gdzie szukać pomocy. Jako Nataniel Grabowski, od lat obserwujący ten rynek, mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że choć zmieniła się forma, problem pozostał.

Dopalacze w Polsce choć sklepy zniknęły, zagrożenie wciąż jest realne i przeniosło się do sieci

  • Handel stacjonarny dopalaczami został zdelegalizowany w Polsce, a za produkcję i sprzedaż grożą surowe kary.
  • Sprzedaż przeniosła się do internetu, mediów społecznościowych i komunikatorów, z wykorzystaniem paczkomatów i kryptowalut.
  • Dopalacze przyjmują różne formy (susze, proszki, liquidy) i są sprzedawane pod mylącymi nazwami, np. "produkty kolekcjonerskie".
  • Ich skład jest nieznany i nieprzewidywalny, co czyni je niezwykle niebezpiecznymi dla zdrowia psychicznego i fizycznego.
  • Mimo spadku liczby zatruć, nowe substancje psychoaktywne (NPS) wciąż stanowią poważne zagrożenie.

Dopalacze w Polsce: czy zagrożenie zniknęło ze sklepów?

Pamiętam czasy, kiedy "sklepy z dopalaczami" działały niemal jawnie, kusząc młodych ludzi łatwą dostępnością. To było ogromne wyzwanie dla służb i ustawodawców. Na szczęście, dzięki zdecydowanym działaniom prawnym, ten widok należy już do przeszłości. Ale czy to oznacza, że problem zniknął? Niestety nie. Zmieniła się jedynie jego forma i miejsce występowania.

Jak polskie prawo zdelegalizowało "sklepy z dopalaczami"?

Kluczowym momentem w walce z otwartym handlem dopalaczami w Polsce była nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2018 roku. To właśnie ona wprowadziła definicję "nowej substancji psychoaktywnej", która stała się orężem w rękach państwa. Dzięki temu, zamiast ścigać każdą nową substancję z osobna, prawo mogło objąć szeroką kategorię związków chemicznych o podobnym działaniu, niezależnie od ich konkretnej struktury chemicznej. To był prawdziwy przełom, który pozwolił na skuteczne zlikwidowanie stacjonarnych punktów sprzedaży, które wcześniej działały na granicy prawa.

Kluczowe zmiany w ustawie, które zakończyły erę stacjonarnych punktów

Wprowadzenie definicji nowej substancji psychoaktywnej było efektem kilku istotnych zmian prawnych, które krok po kroku doprowadziły do zamknięcia stacjonarnych punktów sprzedaży dopalaczy:

  1. Rozszerzenie definicji: Wcześniejsze przepisy koncentrowały się na konkretnych, wymienionych substancjach. Nowelizacja wprowadziła szeroką definicję, obejmującą substancje o działaniu psychoaktywnym, które nie są ujęte w wykazach substancji kontrolowanych, ale mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.
  2. Szybka reakcja legislacyjna: Umożliwiono znacznie szybsze wpisywanie nowych, niebezpiecznych związków chemicznych na listę substancji zakazanych, co wcześniej było procesem długotrwałym i często nieskutecznym w obliczu szybko ewoluującego rynku.
  3. Wzmocnienie uprawnień inspekcji sanitarnej: Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) otrzymał szersze uprawnienia do interwencji, zamykania punktów sprzedaży i nakładania kar, co znacząco zwiększyło presję na handlarzy.
  4. Surowe kary: Wprowadzono i zaostrzono kary za produkcję, wprowadzanie do obrotu oraz posiadanie nowych substancji psychoaktywnych, co stało się silnym czynnikiem odstraszającym.

Czym jest lista substancji kontrolowanych i dlaczego jest ciągle aktualizowana?

Lista substancji kontrolowanych, zawarta w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, to dynamiczny wykaz związków chemicznych, których produkcja, posiadanie i obrót są w Polsce nielegalne. Dlaczego jest ona nieustannie aktualizowana? Odpowiedź jest prosta, choć jednocześnie przerażająca: producenci dopalaczy nie śpią. Nieustannie modyfikują molekuły znanych substancji psychoaktywnych, tworząc nowe związki, które formalnie nie znajdują się jeszcze na liście zakazanych. To swoisty wyścig zbrojeń chemicznych. Kiedy tylko jakaś substancja zostanie zdelegalizowana, na jej miejsce pojawia się kilka nowych, często o jeszcze bardziej nieprzewidywalnym i niebezpiecznym działaniu. Dlatego właśnie organy państwa muszą być w stałej gotowości do aktualizowania tej listy, aby nadążać za inwencją chemicznych przestępców.

Za posiadanie i handel grożą dziś surowe kary co musisz wiedzieć?

Warto, aby każdy miał świadomość, że era "legalnych" dopalaczy w Polsce dawno się skończyła. Obecne prawo traktuje nowe substancje psychoaktywne (NPS) na równi z narkotykami. Oznacza to, że za produkcję, wprowadzanie do obrotu (handel) oraz posiadanie dopalaczy grożą bardzo surowe kary. W zależności od skali przestępstwa i ilości posiadanych substancji, konsekwencje mogą być naprawdę poważne. Za handel i produkcję można trafić do więzienia nawet na 12 lat. Nawet samo posiadanie, szczególnie w większych ilościach, może skutkować pozbawieniem wolności. To nie są już żarty czy "luki w prawie" to przestępstwo, które jest ścigane z całą stanowczością.

Koniec sklepów stacjonarnych, a problem dopalaczy wciąż żywy: gdzie przeniosła się sprzedaż?

Zlikwidowanie stacjonarnych punktów sprzedaży dopalaczy było bez wątpienia sukcesem. Niestety, jak to często bywa w przypadku nielegalnego handlu, problem nie zniknął, lecz zmienił swoje oblicze i przeniósł się w inne, często trudniejsze do kontrolowania rejony. Dziś głównym kanałem dystrybucji stał się internet królestwo anonimowości i globalnego zasięgu.

Sprzedaż dopalaczy w internecie i mediach społecznościowych

Internet i media społecznościowe: Nowe witryny sklepowe z dopalaczami

Kiedy "fizyczne" sklepy zostały zamknięte, rynek dopalaczy błyskawicznie zaadaptował się do nowych warunków. Sprzedaż przeniosła się do internetu, gdzie działa na znacznie większą skalę i w sposób bardziej ukryty. Typowe miejsca sprzedaży to dziś specjalistyczne strony internetowe, często zarejestrowane za granicą, aby utrudnić ich zamknięcie przez polskie służby. Można je znaleźć również na forach internetowych, gdzie użytkownicy wymieniają się informacjami i kontaktami do dealerów. To prawdziwa plaga, z którą walka jest niezwykle trudna ze względu na globalny charakter sieci i łatwość tworzenia nowych stron.

Zamknięte grupy i szyfrowane komunikatory jak dealerzy omijają prawo?

Jednym z najbardziej niepokojących trendów jest wykorzystywanie przez dealerów dopalaczy zamkniętych grup w mediach społecznościowych oraz szyfrowanych komunikatorów, takich jak Telegram. W tych środowiskach, gdzie dostęp jest ograniczony do zaproszonych użytkowników, a rozmowy są szyfrowane, przestępcy czują się bezpieczniej. Tworzą tam swoje "sklepy", prezentują ofertę, a nawet organizują promocje. To sprawia, że dotarcie do nich i zebranie dowodów jest niezwykle skomplikowane dla organów ścigania. Młodzi ludzie, często nieświadomi zagrożeń, są łatwym celem dla tych, którzy żerują na ich ciekawości i naiwności.

Paczkomaty i kryptowaluty: Nowoczesne metody dystrybucji i płatności

Anonimowość transakcji to klucz do sukcesu w nielegalnym handlu. Dlatego dealerzy dopalaczy chętnie korzystają z nowoczesnych metod dystrybucji i płatności. Paczkomaty stały się ulubionym narzędziem do przesyłania "towaru" umożliwiają odbiór przesyłki bez bezpośredniego kontaktu ze sprzedawcą i bez konieczności podawania danych adresowych. Płatności natomiast często realizowane są za pomocą kryptowalut, takich jak Bitcoin. To dodatkowo utrudnia identyfikację sprzedawców i śledzenie przepływu pieniędzy, czyniąc cały proces niemal niemożliwym do namierzenia dla tradycyjnych metod śledczych. To pokazuje, jak sprawnie przestępcy adaptują się do nowych technologii.

Jak rozpoznać nowe narkotyki? Formy i podstępne nazwy

Jednym z największych wyzwań w walce z dopalaczami jest ich różnorodność i ciągła ewolucja. Producenci starają się nie tylko zmieniać skład chemiczny, ale także formę i nazewnictwo, aby zmylić zarówno prawo, jak i potencjalnych użytkowników. Warto wiedzieć, że dopalacze to nie tylko "susze" ich wygląd może być bardzo mylący.

Różne formy dopalaczy (susze, proszki, liquidy)

Nie tylko susz: Od kryształków i tabletek po liquidy do e-papierosów

Nowe substancje psychoaktywne (NPS) występują w naprawdę wielu formach. To sprawia, że są trudne do rozpoznania i często mylone z innymi, niegroźnymi produktami. Oto najczęstsze z nich:

  • Susz roślinny: Często sprzedawany jako "mieszanki ziołowe" lub "kadzidełka", przypomina marihuanę, ale jego skład chemiczny i działanie są zupełnie inne i znacznie bardziej niebezpieczne.
  • Proszki i kryształki: Mogą wyglądać jak cukier, sól, a nawet drobne kamyczki. Często są to syntetyczne katynony, które działają pobudzająco, ale mają ogromny potencjał uzależniający i toksyczny.
  • Tabletki i kapsułki: Przypominają leki, co jest szczególnie zwodnicze. Mogą być sprzedawane pod różnymi nazwami, sugerującymi np. "suplementy diety".
  • Liquidy do e-papierosów: To coraz popularniejsza i niezwykle podstępna forma. Substancje psychoaktywne są dodawane do płynów do e-papierosów, co sprawia, że ich zażycie jest niemal niemożliwe do wykrycia przez otoczenie. Zapach może być neutralny lub przypominać zwykłe liquidy.

Podstępne opakowania: Czym są "produkty kolekcjonerskie" i "sole do kąpieli"?

Producenci i sprzedawcy dopalaczy wykazują się niezwykłą pomysłowością w omijaniu prawa. Jedną z najczęstszych strategii jest sprzedawanie substancji pod mylącymi nazwami i w podstępnych opakowaniach. Często spotykamy się z określeniami takimi jak "produkty kolekcjonerskie", "odczynniki chemiczne", "nawozy do roślin" czy "sole do kąpieli". Na opakowaniach tych produktów zawsze znajdziemy adnotację: "nie do spożycia przez ludzi". Jest to cyniczna próba uniknięcia odpowiedzialności prawnej, sugerująca, że produkt nie jest przeznaczony do konsumpcji. W rzeczywistości jest to nic innego jak próba ukrycia nielegalnego handlu niebezpiecznymi substancjami.

Uważaj na te nazwy: Popularne określenia handlowe współczesnych dopalaczy

Choć konkretne nazwy handlowe dopalaczy zmieniają się jak w kalejdoskopie, często są to ogólne określenia, które mają zatuszować ich prawdziwy, niebezpieczny skład. Warto zachować czujność, gdy natrafimy na:

  • Produkty o nazwach sugerujących egzotyczne zioła lub mieszanki kadzideł, które w rzeczywistości są syntetycznymi kannabinoidami.
  • "Sole do kąpieli" lub "nawozy do roślin", które kryją w sobie syntetyczne katynony, substancje o silnym działaniu stymulującym.
  • Produkty z dopiskiem "tylko do badań" lub "do celów laboratoryjnych".
  • Mieszanki o fantazyjnych nazwach, np. "Spice", "Mocarz", "Mefedron" (choć ten ostatni jest już powszechnie znany i zdelegalizowany, jego pochodne wciąż się pojawiają).
  • Liquidy do e-papierosów o nieznanym pochodzeniu, sprzedawane poza oficjalnymi kanałami.

Nowe narkotyki: dlaczego są bardziej niebezpieczne niż myślisz?

To jest ten moment, kiedy muszę być bardzo stanowczy. Dopalacze to nie zabawa. To nie jest "lżejsza" wersja narkotyków. To substancje, które sieją spustoszenie w organizmie i psychice, często z konsekwencjami na całe życie. Ich nieprzewidywalność jest ich największą bronią i największym zagrożeniem.

Toksykologiczna ruletka: Nieznany skład i nieprzewidywalne działanie

Określenie "toksykologiczna ruletka" idealnie oddaje naturę dopalaczy. Nigdy nie wiesz, co tak naprawdę zażywasz i jakie będą tego konsekwencje. Skład chemiczny tych substancji jest nieznany i stale się zmienia. Producenci nieustannie modyfikują molekuły, aby ominąć prawo, co oznacza, że produkt kupiony dziś, jutro może mieć zupełnie inny skład i siłę działania. Brak kontroli nad produkcją, brak standaryzacji dawek to wszystko sprawia, że nawet niewielka dawka może okazać się śmiertelna. Nie ma żadnej gwarancji bezpieczeństwa, żadnej możliwości przewidzenia reakcji organizmu. To gra z własnym życiem, w której szanse na wygraną są znikome.

Skutki dla zdrowia psychicznego: Od psychozy po trwałe zmiany w mózgu

Dopalacze mają dewastujący wpływ na zdrowie psychiczne. Widziałem wiele przypadków, gdzie jednorazowe zażycie prowadziło do nieodwracalnych zmian. Oto niektóre z najpoważniejszych skutków:

  • Ostre zatrucia: Manifestują się silnym pobudzeniem, agresją, halucynacjami, paranoją i dezorientacją.
  • Psychozy: Mogą być krótkotrwałe, ale równie dobrze mogą przerodzić się w długotrwałe stany psychotyczne, wymagające hospitalizacji i leczenia.
  • Stany lękowe i paniki: Intensywne uczucie strachu, niepokoju, a nawet myśli samobójcze są częstymi konsekwencjami zażywania dopalaczy.
  • Trwałe uszkodzenia mózgu: Długotrwałe lub intensywne zażywanie może prowadzić do nieodwracalnych zmian w strukturze mózgu, wpływając na pamięć, koncentrację i funkcje poznawcze.

Fizyczne spustoszenie: Nagłe zatrzymanie krążenia i niewydolność organów

Oprócz niszczącego wpływu na psychikę, dopalacze sieją spustoszenie również w ciele. Ich toksyczny skład obciąża wszystkie organy, prowadząc do poważnych, często śmiertelnych konsekwencji:

  • Niewydolność nerek i wątroby: Organy te są odpowiedzialne za detoksykację organizmu. Przedawkowanie lub długotrwałe zażywanie dopalaczy może prowadzić do ich trwałego uszkodzenia.
  • Nagłe zatrzymanie krążenia i zawały serca: Wiele dopalaczy silnie obciąża układ sercowo-naczyniowy, co może skutkować arytmiami, zawałami, a nawet nagłą śmiercią.
  • Drgawki i udary: Niektóre substancje mogą wywoływać drgawki, a także zwiększać ryzyko udaru mózgu.
  • Hipertermia: Znaczący wzrost temperatury ciała, który może prowadzić do uszkodzenia narządów wewnętrznych.

Podejrzewasz kontakt z dopalaczami? Jak rozpoznać i co robić?

Jako ekspert, często spotykam się z pytaniami od zaniepokojonych rodziców i bliskich. Rozpoznanie problemu na wczesnym etapie jest kluczowe. Nie ignoruj sygnałów, nawet tych, które wydają się błahe. Lepiej zareagować zbyt wcześnie niż zbyt późno.

Zmiana zachowania, problemy w szkole, nowe towarzystwo: Sygnały alarmowe

Jeśli podejrzewasz, że ktoś bliski ma kontakt z dopalaczami, zwróć uwagę na następujące sygnały:

  • Zmiany w zachowaniu: Nagłe wahania nastroju, drażliwość, agresja, apatia, nadmierne pobudzenie lub senność, utrata zainteresowań dotychczasowymi hobby.
  • Problemy w szkole/pracy: Spadek ocen, absencje, problemy z koncentracją, konflikty z nauczycielami lub współpracownikami.
  • Zmiana towarzystwa: Nawiązywanie kontaktów z nowymi osobami, unikanie starych znajomych, tajemniczość.
  • Problemy ze snem i apetytem: Bezsenność lub nadmierna senność, nagła utrata lub przyrost wagi.
  • Zmiany w wyglądzie: Zaniedbanie higieny osobistej, rozszerzone lub zwężone źrenice, zaczerwienione oczy, ślady po wkłuciach (choć rzadsze w przypadku dopalaczy, warto zwrócić uwagę).
  • Problemy finansowe: Częste prośby o pieniądze, znikanie wartościowych przedmiotów z domu.

Jak rozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach? Praktyczne porady dla rodziców

Rozmowa o dopalaczach jest trudna, ale absolutnie niezbędna. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak ją przeprowadzić:

  1. Zacznij wcześnie: Nie czekaj, aż problem się pojawi. Rozmawiaj o zagrożeniach związanych z używkami już z młodszymi dziećmi, dostosowując język do ich wieku.
  2. Bądź otwarty i bez osądzania: Stwórz atmosferę zaufania, w której dziecko nie będzie bało się mówić o swoich doświadczeniach i obawach. Unikaj moralizowania i oskarżeń.
  3. Edukuj się: Sam dowiedz się jak najwięcej o dopalaczach, ich formach i zagrożeniach. Będziesz bardziej wiarygodny i będziesz mógł odpowiedzieć na pytania dziecka.
  4. Podkreślaj ryzyko: Skup się na konkretnych, realnych zagrożeniach dla zdrowia i życia, a także konsekwencjach prawnych. Wyjaśnij, dlaczego dopalacze są tak niebezpieczne (nieznany skład, nieprzewidywalne działanie).
  5. Ucz asertywności: Pomóż dziecku rozwijać umiejętność odmawiania i radzenia sobie z presją rówieśników.
  6. Bądź przykładem: Twoje własne postawy wobec używek mają ogromne znaczenie.
  7. Monitoruj i wspieraj: Obserwuj zachowanie dziecka, ale rób to z troską, nie z inwigilacją. Zapewnij wsparcie i gotowość do pomocy w każdej sytuacji.

Gdzie zgłosić nielegalną sprzedaż? Rola Policji i Sanepidu

Jeśli masz informacje o nielegalnej sprzedaży dopalaczy, nie wahaj się działać. Twoje zgłoszenie może uratować czyjeś życie. Kluczowe instytucje, do których należy się zwrócić, to Policja oraz Główny Inspektorat Sanitarny (GIS). Policja zajmuje się ściganiem przestępstw związanych z produkcją i handlem, natomiast GIS ma uprawnienia do kontroli i zamykania miejsc, gdzie sprzedawane są nowe substancje psychoaktywne. Możesz zgłosić swoje podejrzenia anonimowo, jeśli obawiasz się konsekwencji. Ważne jest, aby te informacje dotarły do odpowiednich służb.

Potrzebujesz pomocy? Sprawdzona lista instytucji i telefonów zaufania

Pamiętaj, że nie jesteś sam. Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich boryka się z problemem dopalaczy, istnieje wiele miejsc, gdzie można znaleźć profesjonalną pomoc. Ważne jest, aby działać szybko i nie wstydzić się szukać wsparcia.

Pierwszy krok: Antynarkotykowy Telefon Zaufania i poradnie online

Często najtrudniej jest zrobić ten pierwszy krok przyznać się do problemu i poszukać pomocy. Na szczęście, istnieją łatwo dostępne formy wsparcia:

  • Antynarkotykowy Telefon Zaufania: To anonimowa i bezpłatna linia, gdzie można porozmawiać z ekspertami, uzyskać porady i informacje o dalszych krokach. Numer telefonu jest łatwo dostępny na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia i GIS.
  • Poradnie online: Wiele organizacji oferuje wsparcie psychologiczne i terapeutyczne za pośrednictwem internetu. To wygodna forma dla osób, które czują się skrępowane osobistym kontaktem lub mają trudności z dotarciem do stacjonarnych placówek.
  • Strony internetowe i fora wsparcia: Istnieją również dedykowane portale, gdzie można znaleźć rzetelne informacje, historie osób, które wyszły z nałogu, oraz wsparcie społeczności.

Przeczytaj również: Rozpoznaj dopalacze: Formy, opakowania, objawy. Ratuj życie!

Profesjonalne wsparcie: Ośrodki terapii i leczenia uzależnień w Polsce

Dla osób, które potrzebują intensywniejszej i długoterminowej pomocy, w Polsce działa sieć profesjonalnych ośrodków terapii i leczenia uzależnień. Oferują one kompleksowe programy terapeutyczne, zarówno w formie stacjonarnej, jak i ambulatoryjnej. Terapia w takich ośrodkach obejmuje detoksykację, psychoterapię indywidualną i grupową, a także wsparcie w powrocie do normalnego funkcjonowania w społeczeństwie. Wybór odpowiedniego ośrodka powinien być poprzedzony konsultacją ze specjalistą, który pomoże dobrać najlepszą ścieżkę leczenia. Pamiętaj, że wyjście z uzależnienia to proces, który wymaga czasu, cierpliwości i profesjonalnego wsparcia, ale jest jak najbardziej możliwy.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie, handel dopalaczami w Polsce jest całkowicie nielegalny. Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2018 roku zdelegalizowała "nowe substancje psychoaktywne", a za ich produkcję, sprzedaż i posiadanie grożą surowe kary, włącznie z więzieniem do 12 lat.

Po zamknięciu sklepów stacjonarnych, sprzedaż dopalaczy przeniosła się głównie do internetu. Są dostępne na specjalistycznych stronach, forach, w zamkniętych grupach mediów społecznościowych i szyfrowanych komunikatorach, z dystrybucją przez paczkomaty i płatnościami kryptowalutami.

Dopalacze występują jako susze, proszki, kryształki, tabletki, a nawet liquidy do e-papierosów. Sprzedawane są pod mylącymi nazwami typu "produkty kolekcjonerskie", "sole do kąpieli" czy "nawozy do roślin", z adnotacją "nie do spożycia przez ludzi".

Ich nieznany i zmienny skład czyni je "toksykologiczną ruletką". Mogą prowadzić do ostrych zatruć, psychoz, trwałych uszkodzeń mózgu, niewydolności organów, zawałów serca, a nawet nagłej śmierci.

Tagi:

dopalacze w sklepach
czy dopalacze są legalne w polsce
gdzie kupić dopalacze w internecie
jak rozpoznać dopalacze formy

Udostępnij artykuł

Autor Nataniel Grabowski
Nataniel Grabowski
Nazywam się Nataniel Grabowski i od ponad pięciu lat zajmuję się badaniami oraz pisarstwem w dziedzinie konopi i ich zastosowań. Posiadam tytuł magistra biologii, a także ukończone kursy dotyczące medycyny konopnej oraz uprawy roślin. Moje doświadczenie obejmuje zarówno pracę w laboratoriach badawczych, jak i współpracę z organizacjami zajmującymi się propagowaniem wiedzy na temat korzyści zdrowotnych płynących z konopi. Specjalizuję się w analizie właściwości konopi oraz ich zastosowaniach w medycynie i przemyśle. Moje artykuły często koncentrują się na naukowych podstawach stosowania konopi, a także na ich potencjale w terapii różnych schorzeń. Dzięki temu staram się dostarczać rzetelne i aktualne informacje, które mogą pomóc w zrozumieniu tego fascynującego tematu. W moim podejściu kładę duży nacisk na zrównoważony rozwój oraz etyczne aspekty uprawy konopi. Wierzę, że edukacja i dostęp do wiarygodnych informacji są kluczowe dla zbudowania zaufania wśród społeczeństwa. Moim celem jest inspirowanie innych do zgłębiania wiedzy na temat konopi oraz promowanie ich pozytywnego wizerunku w społeczeństwie.

Napisz komentarz

Zobacz więcej